Historia żółtej ciżemki - streszczenie szczegółowe - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W tym czasie ośmioletni Wawrzek pilnie wypasał bydło na polu. Doskoczył do niego Jasiek, syn Macieja, jego najlepszy kolega. Musiał jednak wracać do domu, bo pilnował młodszej siostry. Pasąc krowy Wawrzek porównywał chylącą się Maćkową chałupę do swojego solidnego domu z modrzewiowych bierwion. Było w nim przytulnie, szczególnie zimą. Chłopiec wspomniał jak raz z ojcem pojechał po miód do barci. W lesie słychać było jakieś tajemnicze odgłosy i wrócili pędem do domu, a ojciec kazał mu się modlić. Domyślał się, że musieli spotkać diabły.

Wawrzek znalazł kawałek korzenia i stwierdził, że łatwo będzie z niego wyrzeźbić jaszczurkę. Z zadowoleniem przyglądał się swemu dziełu, gdy spostrzegł, że krowy znalazły się w zbożu proboszcza. Ujrzał też parobków księdza: Kubę, Szczepana i Bartka z kijami więc uciekł w stronę rzeki. Kuba nakazał Bartkowi odprowadzić krowy do ich stajni, zaś z Wawrzkiem chciał się policzyć sam. Zanim przebył rzekę chłopak dopadł już do lasu. Uciekał przed prześladowcami aż padł ze zmęczenia. Zasnął i obudził się o zachodzie słońca. Próbował dotrzeć do rzeki, jednak okazało się, że zabłądził. Błąkał się do zmierzchu Az rozpłakał się. Gdy usłyszał jakieś odgłosy wspiął się na drzewo. Pod sobą ujrzał niedźwiedzia. Stwierdził, że musi przeczekać. Po jakimś czasie obudziło go wycie wilków.

Dziwny pielgrzym
U pszczół na obiedzie. — Rozpacz Wawrzusia. — Za głosem dzwonów. — Kąpiel w lesie. — Widziadło. — Co Wawrzuś wypatrzył pod kościelnym oknem. — „Chwytaj! Łapaj!” — Oczy pielgrzyma.

Po przebudzeniu Wawrzek zdecydował iść prosto w jednym kierunku. Odczuwał silny głód. Posilił się leśnymi jagodami i poszedł dalej, jednak głód szybko powrócił. Wyczuł zapach miodu. rozniecił żar za pomocą hubki i krzesiwa i wypłoszył pszczoły ze spróchniałego pnia za pomocą dymu. Dzięki temu mógł się posilić plastrem miodu. Na wspomnienie matki zebrało mu się na łzy. Zaczął się nad sobą użalać i w odrętwieniu ruszył przed siebie. Gdy myślał, że już zginie usłyszał kościelne dzwony. Zaczął biec w stronę dźwięku. Przed wsią dostrzegł rzeczułkę i zaczął się w niej pluskać.

Nagle w świetle zachodzącego słońca zobaczył postać olbrzyma z czarnym kapeluszem i białą muszlą i pomyślał, że to upiór. Postać zeszła na brzeg i napiła się wody. Wawrzuś odczekał jak przerażający mężczyzna – „czarownik” – odejdzie i ruszył jego śladem w stronę osady ludzkiej. Spóźnił się jednak ponieważ stróż nakazał zgaszenie świateł i zamknięcie drzwi domostw. Przycupnął przy jednej z chat jednak gospodarz, słysząc ujadanie psa, przegnał go. Doszedł do rynku, gdzie było wielu śpiących ludzi. Wystraszył się stróża, który przynaglał do gaszenia świateł.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 - 


  Dowiedz się więcej
1  „Historia żółtej ciżemki” - skrócony plan wydarzeń
2  Zwyczaje ukazane w „Historii żółtej ciżemki”
3  Bohaterowie fikcyjni „Historii żółtej ciżemki”



Komentarze
artykuł / utwór: Historia żółtej ciżemki - streszczenie szczegółowe







    Tagi: